„Guzik z Pętelką” LOGOPEDA
Konsultacje Online

POWRÓT DO LISTY WYBRANYCH PUBLIKACJI

mgr Hanna Cyran, logopeda kliniczny


Z SUSZARKĄ NA KOLKĘ... ?


Kolki - każda mama to pamięta. Jest przy nich dużo płaczu i mało snu. Kolka to nie choroba, tylko przypadłość, która u każdego dziecka ma bardzo indywidualny przebieg. Jedne dzieci są na nie bardziej, inne mniej wrażliwe, a jeszcze inne po prostu kolek nie mają. Co robić kiedy maleństwu dokucza kolka? Czy w nierównej wale z kolką może pomóc suszarka i pielucha?

CZYM JEST KOLKA?
Kolka jest przypadłością pojawiającą się u dzieci między 3-4 tygodniem życia, a 3-4 miesiącem życia i zwykle mija przed ukończeniem przez dziecko 6 miesięcy. Objawy pojawiają się nagle i mogą trwać kilka godzin. Dziecko nieustanie płacze i podkurcza nóżki pod brzuszek, który jest twardy i napięty. Takie napady płaczu i krzyku mogą występować klika razy w ciągu doby, często w godzinach wieczornych.

Bezpośrednią przyczyną kolek są pęcherzyki gazów nagromadzonych w jelitach dziecka, które napierając na ścianki jelit, powodują bolesne skurcze. Tak powstaje kolka, która przejawia się w charakterystycznym zachowaniu dziecka. Nagromadzone w jelitach gazy dają objaw twardego brzucha i powodują silny, skurczowy ból.

PRZYCZYNY KOLEK
Podaje się trzy prawdopodobne przyczyny kolki, którymi są: niedojrzałość układu pokarmowego, alergie pokarmowe oraz nadmierna stymulacja i niepokój dziecka.

   •   Niedojrzałość układu pokarmowego

W chwili urodzenia układ pokarmowy każdego dziecka nie jest jeszcze w pełni dojrzały, dlatego stworzono kalendarz żywienia, zgodnie z którym wprowadza się do diety malucha pokarmy właściwe dla jego wieku rozwojowego, zapobiegając tym samym kolkom.


   •   Alergie pokarmowe

Dobrym przykładem alergii pokarmowej często wskazywanej jako ta sprzyjająca kolkom, jest nietolerancja laktozy. Laktoza jest dwucukrem zawartym w mleku, mleko z kolei stanowi główny składnik menu maluszka. U dzieci, które nie tolerują laktozy należy stosować dietę niskolaktozową (mleka z obniżoną zawartością laktozy lub preparaty zastępujące mleko - np. Enfamil 0 lak, Nutramigen).


   •   Nadmierna stymulacja i niepokój dziecka

Już u najmłodszych z nas sprawdza się „porzekadło”, że kiedy choruje umysł, choruje też ciało. My dorośli, jesteśmy wrażliwi na stres i często odreagowujemy go chorobą. Miewamy wtedy obniżoną odporność, anemie, choroby wrzodowe... Podobnie jest z dziećmi. One też reagują na sytuacje stresowe.
Kiedy maluszek odczuwa stres? Poza bliskością i troskliwą opieką rodziców, które są podstawą komfortu psychicznego, poczucie bezpieczeństwa w dużej mierze zapewnia dziecku stały rytm dnia. Dzięki niemu ustalają się pory snu i czuwania, a dziecko jest wypoczęte, wyspane i nie płacze. Jest to o tyle ważne, że podczas płaczu dziecko może połykać powietrze, które zatrzymane w jelitach spowoduje napad kolki. Nieustalony rytm dnia i nocy naraża dziecko na niepotrzebny stres, zaburzając pracę układu pokarmowego i negatywnie działając sferę psychiczną dziecka. Zatem aby zapobiegać kolce, w pierwszej kolejności warto zadbać o regulację dnia dziecka. Takie czynności jak karmienie, kąpiel czy spacer powinny być codziennie wykonywane o stałych porach. Nauczy to malucha rozróżniania dnia od nocy, a zatem czasu zabawy od czasu snu. Wprowadzając do życia dziecka porządek eliminujemy stres. Dziecko bowiem „wie” czego może się spodziewać w ciągu dnia. Uwaga! Nie wolno przemęczać malucha. Zbyt dużo, dźwięków, kolorów, gości - sprawi, że dziecko będzie rozdrażnione i płaczliwe. Niepokój przechodzi też z mamy, na dziecko. Jeśli mama jest niespokojna, zmęczona, rozdrażniona - podobnie będzie zachowywać się jej maluszek. Równie ważne zatem jak zapewnienie bezpieczeństwa i wypoczynku dziecku, jest zapewnienie bezpieczeństwa i wypoczynku mamie. Oznacza to, że mama musi o siebie dbać!

Niekiedy kolka może mieć związek z refluksem żołądkowo przełykowym. Aby wykluczyć alergiczne i chorobowe przyczyny kolek, niezbędna jest konsultacja lekarska.

KARMIENIE - ZAWSZE WAŻNE!

Warto zaznaczyć, że kolce sprzyja wszystko to, co powoduje aspirację powietrza, do przewodu pokarmowego dziecka. Wspomniałam już o płaczu, podczas, którego dziecko może połykać powietrze. Innym momentem, kiedy powietrze może dostać się do przewodu pokarmowego jest karmienie, szczególnie kiedy dziecko łapczywie ssie i nie odbija po posiłku. Aby zapobiegać nadmiernemu połykaniu powietrza, podczas karmienia powinno się trzymać malucha w pozycji półpionowej. Jeśli dziecko jest karmione butelką, należy sprawdzić czy otwór w smoczku ma odpowiednią wielkość. Zbyt duży otwór powoduje „zalewanie” dziecka pokarmem, zbyt mały natomiast sprzyja połykaniu powietrza. Karmienie zawsze powinno dobywać się w atmosferze ciszy, relaksu, spokoju.

Kolki mogą też zależeć od diety mamy. Mama karmiąca piersią, powinna właściwie się odżywiać i unikać potraw wzdymających (groch, fasola, kalafior), ostrych przypraw, napojów gazowanych, produktów uczulających (np. cytrusy, czekolada, mleko krowie i jego przetwory).

JAK JESZCZE ZAPOBIEGAĆ KOLCE?

Wszystkim rodzicom, bez względu na to, czy ich dziecko miewa kolki, czy też nie polecam masaż brzuszka malucha. Najlepiej wykonać go po codziennej, wieczornej kąpieli, kiedy dziecko jest odprężone. Przy okazji nacierania dziecka kremem lub oliwką, warto kilka chwil poświecić brzuszkowi i pomasować go chwilę spokojnymi, posuwistymi, okrężnymi ruchani - zgodnymi ze wskazówkami zegara. Masaż taki poprawia perystaltykę jelit.

Ponadto na rynku istnieje wiele preparatów przeciwwzdęciowych (Esputicon, Espumisan, Infacol), które można podawać maluchom w ramach profilaktyki kolki. Pomocne mogą też okazać się zwykłe czopki glicerynowe, które ułatwiają wypróżnianie. Można też wspomóc pracę jelit dziecka przy pomocy probiotyków. W ostateczności, jeśli ból kolkowy jest bardzo silny, wskazane jest podanie dziecku leków przeciwbólowych. W przypadku zdecydowania się na skorzystanie z leków, należy skonsultować się z pediatrą!

Kiedy kolka już „dopadła”, w wielu przypadkach bardzo skutecznie okazuje się tak zwane odgazowanie dziecka, poprzez założenie hegaru (suchej rurki) do odbytu. Rurki dostępne są w aptekach, a sam zabieg bardzo prosty. Malucha kładziemy na plecach, pod pupą rozkładamy pieluszkę. Następnie ostrożnie zakładamy hegar i dociskamy uda dziecka do brzucha masując go. Możemy dociskać naprzemiennie raz jedną, raz drugą nogę, jak również dwie nóżki na raz. Ucisk powinien być stosunkowo silny. Oczywiście wszystko trzeba rozbić z wyczuciem! Niekiedy pomaga już samo założenie hegaru i pozostawienie go na kilka minut.

UWAGA NA SUSZARKI!

Rodzice radzą sobie nawzajem na temat kolek. Polecane są najróżniejsze metody! Dość popularna wśród takich porad jest „metoda suszarki”, w której brzuszek dziecka „masuje się” strumieniem ciepłego powietrza z suszarki. Jeśli maluchowi pomaga właśnie suszarka - cóż, najważniejsze, że się udało! W swoich działaniach musimy być jednak rozsądni! I tak, jeśli postanowimy skorzystać z „metody suszarki”, w porządku, ale musimy być bardzo ostrożni żeby nie poparzyć skóry dziecka, która jest delikatna i wrażliwa! Podobnie sprawa ma się w przypadku masowania brzuszka dziecka ciepłą pieluszką. Masaż taki może być kojący ale uwaga na temperaturę! UWAGA, UWAGA, UWAGA!


W walce z kolką chwytamy się wszystkich możliwych sposobów. W pierwszej kolejności należy przede wszystkim wyeliminować wszystkie czynniki sprzyjające kolkom. Bardzo często to wystarczy!


Artykuł można też przeczytać na stronie:
MAYBEBABY.PL

Wszystkie teksty oraz zdjęcia zamieszczone na stronie są moją własnością. Ich kopiowanie i publikowanie na stronach internetowych
bez mojej zgody, jest naruszeniem praw autorskich (ustawa z dnia 4 lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).