„Guzik z Pętelką” LOGOPEDA
Konsultacje Online

POWRÓT DO LISTY WYBRANYCH PUBLIKACJI

mgr Hanna Cyran, logopeda kliniczny


CHRAPIĄCY TRZECI MIGDAŁ SZEROKO OTWORZYŁ BUZIĘ...


Taki właśnie migdałek, dosłownie i w przenośni spędza sen z powiek dzieciom, rodzicom i logopedom... Czym jest i po co z nim walczyć?

Migdałki to nasza ochronna „tarcza”, która broni nas przed infekcjami. Jak? Rodzimy się z trzema migdałkami - dwoma podniebiennymi i jednym gardłowym (tak zwanym trzecim migdałem). Wszystkie one zbudowane są ze specjalnej tkanki limfatycznej. Migdałek gardłowy, migdałki podniebienne oraz inne mniejsze skupiska tkanki limfatycznej wokół nich, tworzą pierścień chłonny gardłowy, tak zwany pierścień Waldeyera, który jako pierwszy walczy z infekcjami górnych dróg oddechowych, ochraniając tym samym przed chorobą płuca, czy oskrzela. Jak wygląda taka walka? Prawdopodobnie większość z nas podczas przeziębienia, czy grypy wyczuwa pod brodą powiększone guzki. To właśnie migdałki podniebienne, które zareagowały na infekcję. Toczy się w nich proces zapalny, a w tym samym czasie, nasz organizm produkuje przeciwciała do walki z chorobą. Podobnie działa trzeci migdałek. Tego niestety nie możemy „wyczuć” ponieważ znajduje się tuż za ujściem jamy nosowej. Nie widać go „gołym okiem”. Można go zobaczyć dopiero podczas badania laryngologicznego. Trzeci migdałek jest wyjątkowy. Jako bariera odpornościowa ma największe znaczenie dla dzieci poniżej 2 roku życia (dlatego u tak małych dzieci unika się zabiegu wycinania trzeciego migdałka). U starszych dzieci traci swoje funkcje ważne dla odporności, aby całkowicie zaniknąć w okresie pokwitania. U dziecka podczas infekcji trzeci migdał, podobnie jak migdałki podniebienne powiększa się. Niestety, miewa on tendencję do przerostu. Wtedy zaczynają się problemy...

Jakie są przyczyny i konsekwencje przerostu trzeciego migdałka? Przerost trzeciego migdała zauważa się u około 20% dzieci. Mówi się o skłonnościach dziedzicznych, jednak najczęstszą przyczyną przerostu migdała są nawracające, przewlekłe zapalenia górnych dróg oddechowych, które z kolei mogą mieć wiele różnych przyczyn. Są na przykład sytuacje, kiedy organizm dziecka jest bardzo „ostrożny” i gdy tylko dzieje się cokolwiek, co jest dla organizmu „dziwne”, nie czeka i natychmiast uruchamia swoją barierę ochronną w postaci migdałków. Taka nadwrażliwość organizmu, może mieć podłoże alergiczne! Niemniej jednak trzeci migdał - miał pomagać, a okazuje się, że bardzo, ale to bardzo przeszkadza.

Jak już wspomniałam, migdałek gardłowy znajduje się tuż za ujściem jamy nosowej. Powiększony - zatyka jej ujście, co uniemożliwia dziecku oddychanie przez nos. Jeśli nie można oddychać przez nos, trzeba otworzyć usta - bo jakoś powietrze łapać przecież trzeba! Taka radykalna zmiana toru oddychania, zaburza u dziecka również połykanie i artykulację. Ale po kolei.

Proszę sobie wyobrazić domino. Przewracamy jeden klocek i w ciągu chwili burzy się nam cała układanka. Dlaczego? Dlatego, że wszystko jest ze sobą połączone. Tak samo jest w przypadku problemów jakie powoduje przerośnięty migdałek gardłowy. Trzeci migdał zatyka ujście jamy nosowej, zatem dziecko oddycha przez usta. Oddychanie przez usta zachodzi w taki sposób, że dziecko wdycha nieogrzane i nieoczyszczone powietrze, co przyczynia się do „łapania” kolejnych infekcji, ponadto dziecko nawykowo nie zamyka buzi. Czy śpi, czy też się bawi - chodzi z otwartą buzią. Usta dziecka są szeroko otwarte, dziecko ślini się (zaczynają się zaburzenia połykania), zmienia się napięcie mięśni mimicznych. Bez prawidłowego oddychania, połykania, bez prawidłowego napięcia mięśni nie ma możliwości prawidłowej artykulacji! To jeszcze nie wszystko... Ciągle otwarta buzia zmienia ułożenie żuchwy... Już za chwilę trzeba będzie odwiedzić ortodontę ponieważ „wyhodujemy sobie” wadę zgryzu. Upośledzona wentylacja nosa zmniejsza drożność zatok obocznych nosa, co sprzyja ich stanom zapalnym. Ponadto powiększony migdał uciska na ujście trąbek słuchowych. Blokada drożności trąbek słuchowych sprzyja zapaleniom uszu. Nawracające zapalenia uszu mogą doprowadzić do niedosłuchu o charakterze przewodowym. Przerośnięty migdał stanowi barierę podczas oddychania dlatego dzieci te często mają niespokojny sen i chrapią, niekiedy występuje u nich bezdech. Rozrost trzeciego migdała powoduje zaburzenia mowy, w tym nosowanie zamknięte. Często też logopeda musi połączyć swoje siły ze wspomnianym już tutaj ortodontą, który „naprawi” zgryz dziecka.

Przy tak wielu nieprawidłowościach „gapowaty” wyraz twarzy dziecka z przerośniętym migdałem przestaje być problemem..., a proszę mi wierzyć, wyraz twarzy takiego dziecka jest krzywdząco (!) „gapowaty”. Szeroko otwarta buzia, z której wycieka ślina, obrzęk górnej wargi, bladość... A skąd tu się nagle wzięła bladość? Z niedotlenienia. Dziecko, które ma przerośnięty migdał i oddycha ustami jest zwyczajnie niedotlenione. A to z kolei wiąże się z gorszą koncentracją, problemami w nauce. Dzieci z przerośniętym migdałem są nadruchliwe i szybko się męczą. Dlatego tak ważna jest szybka reakcja na pierwsze objawy przerostu trzeciego migdała.


Wycinać? Nie wycinać?

Migdałek gardłowy jest w stanie ocenić tylko lekarz laryngolog, który dobierze do dziecka odpowiednie leczenie. Zazwyczaj przed podjęciem decyzji o chirurgicznym usunięciu trzeciego migdała, lekarz wdraża leczenie zachowawcze (leki), które kontynuuje się do trzech miesięcy. Jeżeli w badaniach kontrolnych nie następuje poprawa stanu dziecka to wówczas podejmowana jest zwykle decyzja o chirurgicznym usunięciu migdałka (adenotomia). Zabieg przeprowadza się w znieczuleniu ogólnym. Na szczęście ranka po usuniętym migdałku szybko się goi i nie wymaga zakładania szwów. Niekiedy dziecko mające problem przerostu trzeciego migdałka, kierowane jest też do alergologa. Jeśli przerost migdała okaże się mieć podłoże alergiczne, leczenie polega na ograniczeniu kontaktu dziecka z uczulającymi substancjami, leczeniu klimatycznym, zastosowaniem leków przeciwobrzękowych, przeciwzapalnych i środków wzmacniających odporność.

Trzeba też pamiętać, że usunięcie trzeciego migdałka likwiduje przyczynę choroby, ale nie usuwa jej skutków. Wieloletni nawyk sprawia, że dziecko w dalszym ciągu oddycha ustami, wysuwa język między zęby, mówi wadliwie, ma otwartą buzię. Wszystko to „poprawiamy” podczas ćwiczeń logopedycznych.


Artykuł można też przeczytać na stronie:
MAYBEBABY.PL

Wszystkie teksty oraz zdjęcia zamieszczone na stronie są moją własnością. Ich kopiowanie i publikowanie na stronach internetowych
bez mojej zgody, jest naruszeniem praw autorskich (ustawa z dnia 4 lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).